“Nasza Legia” kłamie
W najnowszym numerze miesięcznika “Nasza Legia” wydawanego przez KP Legia ukazał się nieautoryzowany wywiad ze mną, w którym bezpodstawnie napisane są niby moje słowa: “mam nadzieję, że właściciele CWKS-u nie zlikwidują niepiłkarskich sekcji“. Nie powiedziałem tak! Jestem oburzony, że włożono w moje usta sformułowanie, które sugeruje, że sekcja piłkarska będzie zlikwidowana! Co to za pseudodziennikarstwo?
Kategorycznie zaprzeczam więc, że w ogóle to powiedziałem, nie powinno w ogóle się to znaleźć w tym tekście! Mam nadzieję, że właściciele nowi CWKS-u nie zlikwidują sekcji piłkarskiej! Proszę więc o sprostowanie, wysyłam tę prośbę do redakcji NL.
Jeszcze raz: jestem oburzony.
Tym bardziej, że prosiłem o autoryzację tekstu, a nie zapewniono mi jej. Stara “Nasza Legia” była bardziej profesjonalna.



niestety Panie Jacku pęd dziennikarzy za sensacją jest dziś tak duży, że rzetelność i profesjonalizm zeszły na dalszy plan… dobrze, że szybko Pan zareagował, może odniesie to pożądany skutek… i na koniec jeszcze pytanie kiedy pojawią się odpowiedzi na pytania dotyczące reprezentacji, bo z niecierpliwością czekam…
pozdrawiam
Panie Jacku
Proszę napisać co uważa Pan za swoją największą porażkę zawodową? Sukcesów łatwiej się dopatrzyć,a porażki są solą każdej kariery.
Który z polskich graczy był według Pana absolutnie największym talentem piłkarskim w historii? Może sporządzi Pan swój subiektywny ranking polskich “talenciaków”?
Który model trenera wyżej pan ceni: trener przyjazna dusza, czy kapral z pruskiej armii?
Dlaczego?
Jaki ma Pan stosunek do spożywania alkoholu przez aktywnych zawodowo piłkarzy?
W jakim kierunku ewoluuje piłarska taktyka? Czy umie Pan sobie wyobrazić futbol, powiedzmy za 100 lat?
Co sądzi Pan o dziennikarzach nie tylko opisujących, ale i kreujących sportowową rzeczywistość? Jak się układała współpraca z dziennikarzami w czasach Pańskiej reprezentacji?
Serdecznie pozdrawiam
typowe szukanie sensacji
typowe szukanie sensacji ehh
Dlaczego sensacji? Chyba można zaprotestować jak mu wkładają w usta wypowiedzi, które nie są zgodnie z prawdą? Już nie przeginaj…
To może trzeba mówić wyraźnie panie Gmoch a nie mamrotać i się jąkać
Zarzucanie kłamstwa jest karalne. Módl się Pan, żeby nie podali Pana do sądu.